Wśród nich możemy znaleźć np. puszkę po kawie. Nie byle jakiej kawie. Kawie rozpuszczalnej produkcji krajowej. Proszę Państwa przedstawiam produkt firmy Amino, prosto z poznańskich zakładów, rocznik 82, kawa rozpuszczalna (100% ekstraktu kawy) Maracana.
Dalej możemy zobaczyć butelkę po lemoniadzie produkcji niemieckiej (kto wie czy nie NRD-owskiej) o nowocześnie brzmiącej nazwie "euro-limo". Jak widać butelka dostała drugą szansę i stała się domem dla wody destylowanej (w środku nadal jest jakiś płyn i nie zamierzam sprawdzać jaki).
Kolejnym wynalazkiem używanym przez naszych rodziców jest "old schoolowy" wybielacz o poetycznej nazwie Wybielinka. Milion zastosowań, skoncentrowany i wciąż pełny. Jak zwykle bałbym się coś takiego otworzyć. Ciekawe czy po tylu latach dałoby się nim coś jeszcze wyczyścić lub wybielić?
Spółdzielnia pracy "Kamelia" oferuje nam produkt klasy I - Lazuron 78. Ten płyn do mycia szyb przetrwał ponad 30 lat, aby zachwycić nasze oczy swoją piękną, lazurową nalepką. Podziwiajcie zatem.
Na koniec rarytas. Magazyn ilustrowany "Tydzień", rocznik 78, 12 listopad. A w nim informacja o premierze telewizyjnej serialu "Lalka", o szacunku dla pracy, o tym, że różdżkarstwo to nie czarna magia, o modnych nakryciach głowy, o zmieniającej się rodzinie i upadku tradycyjnego wychowania, o gazociągu i wiele innych. Poniżej okładka i tył.