Najpiękniejsze w jeżyckich kamienicach są zdobienia. Fantazja i kreatywność architektów nie miała kiedyś granic. Spójrzcie na kilka przykładów. Najbardziej nietypowe są chyba zdobienia balkonów (sam nie chciałbym chyba takiego, zwłaszcza z pająkiem).
piątek, 13 lutego 2009
Piękna uliczka
Ostatnio wracając z odwiedzin w szpitalu im. F. Raszei wybraliśmy się obejrzeć okoliczne kamienice. Sabina była już tam wcześniej i postanowiła pokazać mi ciekawą ulice. Kiedy dotarliśmy na miejsce naszym oczom ukazała się uliczka całkowicie wyrwana z kontekstu. Jakby to nie było nowoczesne miasto, prędzej przedwojenna Polska. Oczywiście wszystko brudne i podniszczone, ale mimo wszystko zapierające dech w piersiach.



Najpiękniejsze w jeżyckich kamienicach są zdobienia. Fantazja i kreatywność architektów nie miała kiedyś granic. Spójrzcie na kilka przykładów. Najbardziej nietypowe są chyba zdobienia balkonów (sam nie chciałbym chyba takiego, zwłaszcza z pająkiem).




Najpiękniejsze w jeżyckich kamienicach są zdobienia. Fantazja i kreatywność architektów nie miała kiedyś granic. Spójrzcie na kilka przykładów. Najbardziej nietypowe są chyba zdobienia balkonów (sam nie chciałbym chyba takiego, zwłaszcza z pająkiem).
czwartek, 12 lutego 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)